Chmura okazji

środa, 4 kwietnia 2012

Plastry pomarańczy (na podjadanie)

Właściwie to nie potrawa, a jedynie zaskakujący sposób podania. Prezentuje się przepięknie na stole i uroczo pachnie. Genialne szczególnie podczas spotkań okołobożonarodzeniowych. Często wymaga początkowego oswojenia gości, którzy nie są pewni jak podejść do tematu. Pokaz łatwego rozdzielania plastra w miejscu rozcięcia i wygodnego wyjadania smakowitej zawartości, zwykle rozwiewa obawy i budzi sporo uśmiechów.

Składniki:

  • pomarańcze - ilość dowolna (np. kilka sztuk)
  • ok. 1-2 łyżeczki cukru
  • ok. 1-2 łyżeczki cynamonu
  • duży talerz lub półmisek

Przygotowanie:
Pomarańcze myjemy dokładnie najpierw w zimnej, a potem w gorącej wodzie. (Zimna woda pozwala zmyć sporo chemikaliów, zanim skórka otworzy pory pod wpływem gorącej wody.).
Każdą pomarańczę kroimy w poprzek cząstek w raczej cienkie plastry oraz nakrawamy w jednym miejscu do połowy koła. Sugestia: wygodnie jest nadciąć pomarańczę "południkowo" do połowy - jeszcze przed krojeniem w plastry.
Układamy "na zakładkę" na sporym talerzu lub półmisku i lekko posypujemy cukrem i cynamonem.

WAŻNE: plastry pomarańczy podajemy ze skórką! Warto też postawić obok dodatkowy talerzyk lub miseczkę na szybko rosnący stosik skórek :)


Źródło: Asia D. Dzięki!
(Pierwsza degustacja)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz